CZĘŚĆ II ....

1/2 kilo miłości, 3 łyżki zazdrości 10 deko zaufania, 2 krople „na nerwach grania”, 6 gramów cierpliwości, 3 deko wyrozumiałości, 5 łyżek humoru 10 łyżeczek wigoru. Wszystko razem dokładnie mieszamy i małżeństwo doskonałe mamy. * Przyjemności pierwszej nocy, patrzcie sobie prosto w oczy. Panie Młody, nie miej strachu, choć bociany są na dachu. Postępujcie sobie śmiało, choćby łóżko się zarwało. Za ten bohaterski czyn, niechaj pierwszy będzie syn. A jak będzie córka to znaczy że, wąziutka była dziurka. Co by nie było, aby Wam szczęście dało i Was przyszłych rodziców bardzo kochało i dobrze się chowało. Babcie obiecały i będą Was całym sercem i czynem wspierały. ***

Opublikowano: 2026-01-05 11:04
Dodaj swój komentarz
Dodaj komentarz

Zobacz także